Pasożytnicze nicienie (Nematoda) i płazińce (Platyhelminthes) to zwierzęta, które stanowią niebezpieczeństwo dla naszych czworonożnych przyjaciół (czasami również dla nas samych, ale w tym wpisie skupiamy się na pupilach), więc jeśli jest się właścicielem psa lub kota, warto co jakiś czas odświeżać swoją wiedzę na ich temat.
Ten wpis stanowi skondensowaną dawkę podstawowej wiedzy na temat pasożytów wewnętrznych, które najczęściej kolonizują ciała domowych futrzaków. Opowiemy o najpopularniejszych gatunkach psich endopasożytów, najczęstszych objawach towarzyszących robaczycy oraz leczeniu i profilaktyce przeciwpasożytniczej. Zapraszamy do lektury.
Wewnętrzne pasożyty u psa — jakie gatunki najczęściej są źródłem problemów?
Toxocara canis czyli glista psia.
Ten nicień bytuje w jelicie cienkim psa, uszkadza śluzówkę i "kradnie" substancje odżywcze, które znajdują się w jego otoczeniu. Cykl rozwojowy glisty rozpoczyna się w momencie połknięcia jaja inwazyjnego przez psa. Jaja glisty psiej mogą być połykane również przez małe gryzonie lub ptaki, ale te zwierzęta są jedynie żywicielami paratenicznymi (nie są żywicielami ostatecznymi ani pośrednimi, nie pełnią istotnej roli w cyklu życiowym pasożyta) — mogą być wektorami przenoszącymi chorobę na psy, jeśli zostaną przez nie zjedzone, ponieważ w ich organizmach dochodzi do namnażania się larw pasożytów. Po dostaniu się jaja inwazyjnego do psiego jelita larwa wydostaje się z niego i wędruje po ciele żywiciela "autostradą" naczyń krwionośnych. Dociera do wątroby, serca, następnie płuc, a stamtąd ostatecznie do tchawicy i gardła, gdzie zostaje ponownie połknięta i wraca do jelit, aby osiągnąć dojrzałość płciową i zakończyć cykl rozwojowy, składając jaja. Jaja glist dostają się do środowiska zewnętrznego w odchodach psa i przez pewien czas (nawet do kilku miesięcy) są nieszkodliwe. Po kilku tygodniach lub miesiącach dojrzewają i stają się jajami inwazyjnymi.
Może dojść do sytuacji, w której larwy dostają się z krwią do narządów wewnętrznych (wątroby, serca, nerek itd.) oraz mięśni i zostają tam w formie larw uśpionych. Larwy uśpione w ciele dorosłej suki to ogromne zagrożenie dla jej ewentualnych szczeniąt, ponieważ mogą zainfekować maluchy przez łożysko lub drogą laktogenną, czyli podczas karmienia.
Objawami toksokarozy mogą być biegunki, zły ogólny stan kliniczny, u szczeniąt przy wysokim poziomie zarobaczenia można zaobserwować wzdęty brzuch i/lub problemy z wypróżnianiem spowodowane zatkaniem światła jelita. Larwy przebywające w płucach i tchawicy mogą również wywoływać charakterystyczny kaszel. Warto zaznaczyć, że u dorosłych zwierząt toksokaroza może przebiegać praktycznie bezobjawowo.
Ancylostoma caninum i Uncinaria stenocephala — tęgoryjce.
To niewielkie nicienie (dorosłe osobniki mają maksymalnie 2 cm długości), które odżywiają się w większości krwią żywiciela. Cykl życiowy tęgoryjców jest prostszy niż cykl rozwojowy glisty psiej — larwy ze środowiska zewnętrznego są zjadane przez psy lub dostają się do ich organizmów przez skórę (w przypadku szczeniąt do zarażenia dochodzi również drogą laktogenną), tęgoryjce rozwijają się i rozmnażają w jelicie cienkim, jaja wydostają się z jelit psa razem z odchodami.
Inwazja tych nicieni może powodować niedokrwistość, biegunkę, spadek masy ciała. Ze względu na to, że tęgoryjce mogą wnikać do organizmu przez skórę, można zaobserwować podrażnienia (zazwyczaj na poduszkach łap).
Trichuris vulpis — włosogłówka.
Włosogłówki to kolejne pasożytnicze nicienie, które dostają się do psich organizmów, kiedy zwierzaki zjadają ich jaja inwazyjne znajdujące się w środowisku zewnętrznym. W odróżnieniu od poprzednich nicieni osiedlają się nie w jelicie cienkim, a w jelicie grubym (larwy dojrzewają w ścianie jelita przez około 2-3 miesiące) i tam żywią się krwią. Pies zaatakowany przez włosogłówki wydala ich jaja przez bardzo długi czas — można wykryć je w odchodach nawet przez rok od zarażenia (dlatego często dochodzi do zakażeń wtórnych — szczególnie wśród zwierząt mieszkających w skupiskach, niezmieniających otoczenia).
W przypadku intensywnej i długotrwałej infekcji można zauważyć biegunki (w kale psa może pojawić się krew i śluz), utratę masy ciała, niedokrwistość, zmiany zapalne w jelicie grubym.
Dipylidium caninum — tasiemiec psi.
To chyba najsłynniejszy przedstawiciel płazińców wśród endopasożytów zwierząt domowych. Pomimo tego co sugeruje nazwa, jego żywicielami ostatecznymi mogą być także koty, lisy oraz ludzie. W jego cyklu życiowym ogromne znaczenie mają pchły i wszoły, czyli żywiciele pośredni. Larwy pcheł i wszołów zjadają onkosfery tasiemca znajdujące się w środowisku zewnętrznym, dorastają do stadium dorosłego i jeśli zostaną połknięte przez psa (o co łatwo, kiedy powodują świąd i prowokują do wylizywania i wygryzania), przekazują mu larwy pasożyta (cysticerkoidy). Tasiemiec osiąga dojrzałość płciową w jelicie cienkim czworonoga, składa jaja i cykl się zamyka. Te pasożyty jelitowe odżywiają się treścią pokarmową, która otacza je w jelicie żywiciela oraz uszkadzają śluzówkę jelita.
W przypadku inwazji tasiemca najczęstszym objawem jest tzw. saneczkowanie wywołane przez świąd odbytu.
Jak dochodzi do zarażenia pasożytami i jak temu zapobiec? Profilaktyka przeciwpasożytnicza
Dróg zakażenia pasożytami przewodu pokarmowego jest kilka. Psy mogą zarazić się:
-
drogą pokarmową, zjadając jaja lub larwy robaków jelitowych (np. wąchając odchody innych zwierząt podczas spacerów, zjadając trawę zanieczyszczoną jajami, jedząc nieprzebadane mięso, połykając zakażonego żywiciela pośredniego lub paratenicznego);
-
przez łożysko (pasożyty przechodzą podczas ciąży z suki na szczenięta);
-
drogą laktogenną (szczenięta zarażają się od matki podczas karmienia);
-
przez skórę (w przypadku tęgoryjca).
Biorąc pod uwagę możliwe drogi zakażenia, można stosować profilaktykę, która jest na nie nakierowana: nie podawać psom surowego mięsa z niepewnych źródeł; pilnować, aby podczas spacerów pies nie lizał/zjadał odchodów innych zwierząt, nie zjadał padliny; odrobaczać suki przed zajściem w ciążę i w trakcie karmienia; sprzątać odchody swojego psa podczas spacerów. Aby zapobiegać zarażeniu pasożytami wewnętrznymi, należy stosować również profilaktykę nakierowaną na pasożyty zewnętrzne, ponieważ mogą przenosić chorobę na psa (przykładem są omówione wcześniej pchły i wszoły).
Kluczowe znaczenie ma przede wszystkim regularne odrobaczanie psów zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii. Dlaczego stosowanie się do zaleceń weterynarza jest w tym przypadku takie ważne? Lekarz wie, jak często przeprowadzać odrobaczanie psa, biorąc pod uwagę czynniki ryzyka, na które narażony czworonożny pacjent oraz ogólny stan jego zdrowia.
Według stowarzyszenia ESCCAP istnieją 4 główne grupy ryzyka:
-
A — psy, które nie są puszczane luzem (lub są, ale zawsze pod nadzorem opiekuna) i nie mają kontaktu z obcymi psami. Zwierzęta z tej grupy powinny być odrobaczane 1-2 razy w roku przeciwko nicieniom i tasiemcom.
-
B — psy, które są puszczane wolno, ale pod nadzorem i mają kontakt z obcymi psami. Ta grupa powinna być odrobaczana 4 razy w roku przeciwko nicieniom i tasiemcom.
-
C — psy, które są puszczane wolno pod nadzorem lub nie biegają swobodnie, ale mają kontakt z obcymi psami; dodatkowo polują i zjadają swoje ofiary. Grupa C powinna być odrobaczana 4 razy w roku przeciwko nicieniom i 12 razy w roku przeciwko tasiemcom.
-
D — psy, które biegają swobodnie bez żadnej kontroli; psy mające kontakt z obcymi psami i zjadające odchody innych zwierząt i/lub padlinę. Odrobaczanie grupy D przeciwko nicieniom i tasiemcom należy przeprowadzać 12 razy na rok.
W przypadku każdej grupy można też wykonywać regularne badanie kału i odrobaczać zgodnie z potrzebą. Jeśli nie wiadomo, w jakiej grupie ryzyka jest pies, należy odrobaczać go co najmniej 4 razy w roku. Leczenie parazytoz zawsze powinno być oparte o dokładną diagnostykę i przeprowadzane zgodnie z zaleceniami weterynarza.